BANER
Mamry Giżycko

ZNOWU TRZY „W PLECY”

Z niecierpliwością, ale i coraz większym niepokojem kibice Mamr Giżycko oczekują na rozpoczęcie wiosennych zmagań o punkty. Skąd ten niepokój? Ano ze sparingów, z których trudno na razie wyciągać optymistyczne wnioski. Dziś (sobota, 9 marca) znów nie mamy dobrych wieści. A pierwszy ligowy gwizdek już za trzy tygodnie…

Kolejnym sparingpartnerem „Gieksy” była Pisa Barczewo, plasująca się na piątym miejscu w tabeli warmińsko – mazurskiej klasy okręgowej. Po ostatnich porażkach z czwartoligowcami: MKS Korsze (2:5) i Mrągowia Mragowo (0:3) Mamry stanęły więc przed szansą na poprawę statystyk i humorów (swoich i kibiców) w starciu z rywalem grającym o szczebel niżej. Niestety, w sobotnie popołudnie boisko w Mrągowie znów nie było szczęśliwe dla naszego zespołu, który uległ Pisie 0:3. W sobotnim sparingu wystąpili: Rafał Sosnowski,  Jakub Waszkiewicz, Błażej Drężek, Tomasz Bańkowski, Jacek Rutkowski, Mateusz Opar, Adam Bognacki, Mariusz Rutkowski, Filip Rusiak, Krystian Wiszniewski, Bartłomiej Szafran, Arkadiusz Dziczek, Kamil Kamiński, Maciej Pawlukiewicz, Mateusz Gałązka, Damian Łasiński, Damian Jęksa i Mateusz Szczerba. A już za tydzień (16 marca) sympatycy „kopanej” w naszym mieście po raz pierwszy „naocznie” będą mieli okazję przekonać się, w jakiej formie znajdują się ich pupile. Mamry zagrają bowiem u siebie z Tęczą Biskupiec. O godzinie rozpoczęcia sparingu poinformujemy wkrótce.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *