BANER
Mamry Giżycko

POWTÓRZYĆ WIOSNĘ!

Po pierwszej kolejce mamy jeden punkt, po drugiej możemy mieć cztery razy więcej. Warunek: wyjazdowa wygrana z Romintą Gołdap, która po inauguracyjnym blamażu w Biskupcu zamyka czwartoligową tabelę. Z outsiderem Mamry zagrają już w najbliższą środę, 15 sierpnia. Powtórka z wiosny, kiedy to ograliśmy gołdapian aż 5:2, mile widziana.

To będzie starcie czwartej (Mamry) z szóstą drużyną minionego sezonu (Rominta), ale dziś raczej trudno określić je mianem szlagieru 2. kolejki. Mamry nie przypominają bowiem ostatnio (w sparingach i w lidze) drużyny, która tak znakomicie spisywała się w rundzie wiosennej (zdobywając 30 pkt), a czasy świetności Rominty skończyły się na półmetku poprzedniego sezonu. Jesienią gołdapianie wywalczyli aż 32 pkt, ale wiosną byli jedną z najsłabszych drużyn, powiększając swój dorobek o zaledwie 13 “oczek”. Pierwsze mecze o stawkę w nowym sezonie (porażka 1:2 z Vęgorią Węgorzewo w Wojewódzkim Pucharze Polski i wspomniane ligowe 0:6 z Tęczą Biskupiec) świadczą o tym, że środowy rywal “Gieksy” nadal znajduje się “pod kreską”. Co, oczywiście, nie oznacza, że piłkarzy Mamr powita w Gołdapi biała flaga. O motywacji gospodarzy – którzy za wszelką cenę będą chcieli zmazać plamę po sobotniej kompromitacji w Biskupcu – przekonywać nikogo nie trzeba. Podobnie zresztą jak o motywacji giżycczan, świadomych tego, że po przeciętnym meczu i remisie z rezerwami Olimpii tylko wygrana z Romintą pozwoli im zachować kontakt z czołówką oraz zapewni względny spokój przed spotkaniami ze znacznie wyżej notowanymi rywalami (w sobotę Mamry podejmą faworyzowany GKS Wikielec).

Środowy mecz Rominta – Mamry rozpocznie się o godz. 17.00.