BANER
Mamry Giżycko

W SUSZU SUSZA

Jeden z najdalszych w tej rundzie wyjazdów czeka w najbliższą sobotę futbolistów Mamr. W czwartej kolejce czwartej ligi podopieczni trenera Zbigniewa Marczuka zagrają bowiem w Suszu, oddalonym od Giżycka o około 200 km.

Tamtejsza Unia to wicemistrz i druga pod względem skuteczności drużyna poprzedniego sezonu. W 30 meczach suszanie zdobyli 68 goli, tracąc ich tylko 38, ale wszystko wskazuje na to, że powtórzenie tego osiągnięcia w bieżących rozgrywkach jest mało realne. Po odejściu trenera i kilku kluczowych graczy i po wyschnięciu głównego źródła finansowania (wycofał się strategiczny sponsor) w Suszu zapanowała bowiem “szusza” i trzeba było wszystko zbudować od podstaw. To organizacyjno – sportowe “tąpnięcie” odbiło się na wynikach zespołu. Po porażce z GLKS Jonkowo w Wojewódzkim Pucharze Polski Unia w pierwszych trzech ligowych spotkaniach zdobyła tylko jedną bramkę (w przegranym u siebie inauguracyjnym starciu z MKS Korsze 1:4), kolejne dwa mecze – na własnym boisku z Jeziorakiem Iława i w Biskupcu z Tęczą – unici zakończyli porażkami 0:3. Nie mamy, rzecz jasna, nic przeciwko temu, aby gospodarze sobotniego spotkania przedłużyli fatalną serię jeszcze o najbliższą kolejkę. Na razie 14. w tabeli Unia jest jednym z trzech zespołów z zerowym dorobkiem punktowym i w tej sytuacji faworytem meczu w Suszu jawią się goście z Giżycka, którzy z dwoma “oczkami” na koncie zajmują 11. pozycję. Liczymy na to, że nasz zespół zagra z Unią przynajmniej tak dobrze jak w niedawnej potyczce z GKS Wikielec, ale – oczywiście – znacznie skuteczniej. Początek meczu Unia – Mamry w sobotę (25 sierpnia) o godz. 17.00.