BANER
Mamry Giżycko

SKROMNIE, ALE WAŻNE, ŻE “DO PRZODU”

Piłkarze Mamr wykonali zadanie, przywożąc trzy punkty z Susza po skromnym zwycięstwie 1:0 nad tamtejszą Unią. I to jest zdecydowanie największy pozytyw sobotniego, 200-kilomerowego wyjazdu “Gieksy”. Mówiąc krótko: cieszmy się z trzech punktów.

Samo spotkanie z całą pewnością nie zapisze się w historii jako mecz, który warto dłużej wspominać. W pierwszej połowie oba zespoły nie stworzyły żadnej dogodnej do zdobycia gola okazji i marnym dla nas pocieszeniem jest fakt, iż piłkarsko lepiej wyglądali przyjezdni, skoro wszystkie ich akcje podopiecznych trenera Zbigniewa Marczuka kończyły się przed “szesnastką” unitów.

– Tam się zaczynał “zaklęty rewir” i twierdza dla nas nie do zdobycia – mówi Marek Grochowski, kierownik Mamr.

W drugie trzy kwadranse znacznie lepiej weszli miejscowi, którzy najwyraźniej doszli do słusznego wniosku, że nie taki giżycki diabeł straszny. To, że w pierwszych dwudziestu minutach drugiej odsłony Mamry nie straciły dwóch bramek, jest wyłączną zasługą… napastników Unii, których celowniki sfokusowane były poza “wrotami” strzeżonymi przez Karola Murawskiego. Ale że futbol bywa przekorny… W 68. minucie z rzutu rożnego dośrodkował Jan Sidorowicz, piłkę uderzył debiutujący w Mamrach Filip Rusiak (to była 13., jakże szczęśliwa  minuta jego występu), a ta – po rykoszecie od jednego z obrońców – wpadła do siatki Unii. Ostatnie 20 minut to otwarty futbol w wykonaniu graczy obu zespołów, jednakowoż bez konieczności jakiejkolwiek reakcji ze strony operatora tablicy wyników. Pierwsze w tym sezonie zwycięstwo Mamr nie dało naszej ekipie awansu w tabeli (jesteśmy nadal na 11. miejscu), ale takowy może stać się udziałem giżycczan, jeśli w następnej kolejce (1 września) pokonają oni na wyjeździe Zatokę Braniewo. Czego – oczywiście – piłkarzom i sobie życzymy.

W meczu z Unią Susz zagrali: Karol Murawski, Tomasz Bańkowski, Błażej Drężek, Rafał Darda, Jacek Rutkowski (Sebastian Żukowski), Adam Bognacki, Kamil Kamiński (Filip Rusiak), Mariusz Rutkowski, Jan Sidorowicz, Bartłomiej Szafran (Maciej Pawlukiewicz), Krystian Wiszniewski.

SKRÓT VIDEO Z MECZU (UNIASUSZ.TV)