BANER
Mamry Giżycko

MAMRY ZWYCIĘSKIE PO RAZ CZWARTY Z RZĘDU!

Mamy to! Mamy kolejne 3 punkty i kolejny awans w tabeli! Łatwo nie było, ale ostatecznie Mamry pokonały dziś Granicę Kętrzyn 2:1, zwycięskiego gola zdobywając w doliczonym czasie gry. “Gieksa” jest niezwyciężona od pięciu kolejek, a ostatnie cztery spotkania rozstrzygnęła na swoją korzyść. 

Dochód z dzisiejszego meczu (sprzedaż biletów plus dobrowolne datki do puszki) przeznaczono na pomoc w pokryciu kosztów sprowadzenia do Polski ciała Mariusza Kolendy, byłego piłkarza Mamr, zmarłego kilka dni temu w Belgii. Kibice nie zawiedli (i to zarówno sympatycy “Gieksy”, jak i Granicy), wspierając rodzinę Mariusza kwotą 1300 złotych i 48 groszy. Dziękujemy! Przed meczem pamięć napastnika Mamr (wychowanka Mazura Wydminy) uczczono minutą ciszy.

Mecz rozpoczął się od mocnego uderzenia przyjezdnych. Już w 3. minucie po akcji prawą stroną (będącej konsekwencją niezdecydowanej interwencji obrony, grającej bez Rafała Dardy) na listę strzelców wpisał się Marcin Dwulat i Mamry tradycyjnie (już po raz czwarty w tym sezonie) musiały “gonić” wynik. I “dogoniły”, tyle że dopiero w drugiej połowie, bo w pierwszej – mimo optycznej przewagi (przejawiającej się m.in. w liczbie rzutów rożnych) i częstszego posiadania piłki – recepty na pokonanie golkipera gości nie znalazł żaden z naszych reprezentantów. Na wyrównanie czekaliśmy do 55. minuty, kiedy to Mateusz Opar obsłużył Krystiana Wiszniewskiego kapitalnym podaniem, a popularny” Krycha” zrobił to, co w jego sytuacji powinien zrobić napastnik.

Więcej goli w regulaminowym czasie gry już nie padło, ale starania gospodarzy, którzy – podobnie jak w pierwszej odsłonie – prowadzili grę, zostały uwieńczone sukcesem w drugiej z czterech doliczonych minut. “Katem” gości okazał się wprowadzony kilka minut wcześniej Bartłomiej Szafran, który zdobywając zwycięskiego gola po dośrodkowaniu Mariusza Rutkowskiego z kolejnego w tym meczu rzutu rożnego “przypomniał się” kibicom i piłkarzom Granicy. W poprzednim sezonie (dokłądnie 16 sierpnia 2017 r.) podczas meczu w Kętrzynie obecnie 22-letni napastnik także wszedł na boisko z ławki rezerwowych i także w doliczonym czasie gry zdobył drugiego gola dla Mamr. Tyle że wówczas mecz zakończył się podziałem punktów. Dziś trafienie Bartka zapewniło “Gieksie” cenne, czwarte z rzędu zwycięstwo i awans na 6. pozycję w tabeli.

Z GRANICĄ WYGRALI: Karol Murawski, Tomasz Bańkowski, Artur Kropiewnicki, Błażej Drężek, Paweł Kolator, Jacek Rutkowski (Jakub Waszkiewicz), Filip Rusiak (Maciej Pawlukiewicz), Mateusz Opar, Jan Sidorowicz (Bartłomiej Szafran), Mariusz Rutkowski, Krystian Wiszniewski

Kolejnym rywalem Mamr będzie Motor Lubawa (22 września), czyli wicelider tabeli, który w tym sezonie na własnym boisku jeszcze nie stracił punktu.

 

MAMRY – GRANICA W OBIEKTYWIE

Mamry Giżycko – Granica Kętrzyn 2:1