BANER
Mamry Giżycko

KORSZE ZNOWU GORSZE

Stadion w Korszach jest zdecydowanie przyjacielem piłkarzy Mamr. W sobotę “Gieksa” po raz czwarty w ostatnich trzech sezonach wywiozła z niego komplet punktów, ogrywając (po raz trzeci z rzędu) miejscowy MKS 1:0. Piąte w bieżących rozgrywkach wyjazdowe zwycięstwo podopiecznych Zbigniewa Marczuka pozwoliło im awansować na trzecie miejsce w tabeli! Brawo, Drużyna!

Sobotni mecz nie był porywającym widowiskiem, aczkolwiek absolutnie nie można też powiedzieć, że z boiska wiało nudą. W pierwszych trzech kwadransach lepsze okazje do zdobycia gola stworzyli sobie gospodarze, ale zarówno bramkarz Mamr Karol Murawski, jak i defensorzy pokazali, że doskonale znają się na swojej robocie. Nad ofensywnymi poczynaniach naszych reprezentantów (grających tym razem bez najlepszego strzelca Bartłomieja Szafrana) przed przerwą należałoby spuścić zasłonę milczenia, albowiem w tym okresie przyjezdni oddali na bramkę gospodarzy zaledwie jeden celny strzał. Jeden, ale za to jaki! Większość piłkarzy była już myślami w szatni, gdy w 45. minucie na uderzenie z około 25 metra zdecydował się Mariusz Rutkowski. Decyzja była słuszna, a dzięki wykonaniu godnemu filmowej kamery nieliczni kibice Mamr mieli okazję do rozgrzania oklaskami nieco zmarzniętych dłoni.

W drugiej połowie nadal obserwowaliśmy typowy mecz walki, z nieco większą niż przed przerwą aktywnością Mamr pod bramką rywala. Dobrą zmianę dał wprowadzony po przerwie Tomasz Bańkowski, po drugiej stronie korszan niemiłosiernie “kręcił” Filip Rusiak, bezbłędnie funkcjonował również duet D-D, czyli Rafał Darda i Błażej Drężek, odbierający ochotę do gry napastnikom MKS. I oczywiście niezawodny Karol Murawski, który w doliczonym czasie gry udowodnił, że jak na klasowego golkipera przystało koncentrację potrafi zachować do ostatniego gwizdka. W 94. minucie precyzyjne dośrodkowanie trafiło wprost na głowę Piotra Trafarskiego, ale doświadczony 35-letni napastnik MKS (były gracz m.in. Lechii Gdańsk i Termaliki Bruk-Bet Nieciecza) nawet w tak dogodnej sytuacji nie znalazł recepty na pokonanie popularnego “Joja”. Mamry wygrały po raz ósmy w tym sezonie, a po raz piąty na boisku rywala i na trzy kolejki przed zakończeniem wskoczyły na podium. Mamy nadzieję, że już na stałe…

Z MKS WYGRALI: Karol Murawski, Jacek Rutkowski (Tomasz Bańkowski), Błażej Drężek, Rafał Darda, Jakub Waszkiewicz, Paweł Kolator (Kacper Stępień), Mariusz Rutkowski, Mateusz Opar (Kamil Kamiński), Jan Sidorowicz, Filip Rusiak (Bartłomiej Zacharewicz), Krystian Wiszniewski (Maciej Pawlukiewicz)

Kolejnym rywalem “Gieksy” będzie Jeziorak Iława, który dziś uległ u siebie Tęczy Biskupiec 0:1. Iławianie z 18 punktami plasują się obecnie na 8. miejscu w tabeli.

 

MKS KORSZE – MAMRY W OBIEKTYWIE

MKS Korsze – Mamry Giżycko 0:1 (0:1)