BANER
Mamry Giżycko

ZRÓBCIE PREZENT KIBICOM I… TRENEROWI!

Przed nami starcie sąsiadów “zza miedzy”. Dosłownie i w… tabeli. W Wielką Sobotę do szóstych w tabeli Mamr Giżycko przyjedzie plasująca się o “oczko” wyżej Mrągowia Mrągowo. Wygrana gospodarzy pozwoli im przeskoczyć rywala w tabeli, goście w przypadku sukcesu “odjadą” giżycczanom na pięć punktów. Pierwszy gwizdek o nietypowej porze, bo punktualnie o godz. 11.00.

Mrągowia to przeciwnik, który wyjątkowo “nie leży” Mamrom. W ciągu ostatnich trzech dekad w mediach można wprawdzie znaleźć informacje o wygranych “Gieksy”, jednakże bolesna prawda jest taka, że znacznie częściej wygrywała ekipa znad Czosu. Miażdżąca na korzyść mrągowian jest zwłaszcza statystyka meczów rozegranych na ich stadionie, gdzie Mamry wygrały tylko raz w ostatnich latach. To wiekopomne wydarzenie miało miejsce… w tym sezonie, kiedy to nasi reprezentanci wrócili do Giżycka z bezcennymi trzema punktami po wygranej 2:0. Na szczęście jutro nie gramy na wyjeździe i w tym upatrujemy szans dla gospodarzy. W Giżycku Mrągowia nie wygrywa tak często jak u siebie, czego dowodem dwa ostatnie sezony i mecze zakończone remisami 1:1 oraz 2:2. Przed jutrzejszym meczem atutem gospodarzy wydaje się być także… trener. Karol Lemecha to były gracz… Mrągowii, znający ten zespół jak mało kto. Czy bezcenne wskazówki pozwolą jego podopiecznym sięgnąć po pierwsze wiosenne trzy punkty? To byłby wspaniały prezent nie tylko dla trenera, który we wtorek (23 kwietnia) będzie świętował swoje 34. urodziny, ale przede wszystkim dla kibiców. Z trzema punktami w Wielką Sobotę zbliżająca się Wielkanoc będzie dużo przyjemniejsza…

Transmisja video z sobotniego meczu Mamry – Mrągowia dostępna pod tym linkiem:

OGLĄDAJ