BANER
Mamry Giżycko

BYŁO JUŻ PRAWIE PO MECZU…

Sezon 2018/19 czwartoligowi piłkarze Mamr kończą na 6. miejscu. W finałowej kolejce podopieczni trenera Karola Lemechy ulegli zdecydowanemu liderowi i świeżo upieczonemu trzecioligowcowi Concordii Elbląg 0:1, tracąc gola w… 89. minucie.

Z czysto piłkarskiego punktu widzenia sobotnie starcie było meczem bez znaczenia. Ani Concordii, ani Mamrom nie groziła bowiem zmiana miejsca w tabeli. Elblążanie już kilka kolejek temu zapewnili sobie zwycięstwo w rozgrywkach, a Mamry szansę na wskoczenie na wyższą niż szósta pozycję straciły… wczoraj w Olecku (by nie powiedzieć: gubiąc cenne punkty w kilku wcześniejszych wiosennych potyczkach). W piątek wyprzedzająca nasz zespół Mrągowia Mrągowo pewnie ograła Czarnych Olecko, przyklepując tym samym swoje pozostanie w najlepszej piątce ligi. Mamrom pozostała więc wyłącznie walka o honorowe pożegnanie się z rozgrywkami i trzeba przyznać, że cel ten nasi piłkarze zrealizowali. Jak informuje prezes Mamr Janusz Sygnowski, bramkarz “Gieksy” Rafał Sosnowski i jego koledzy z pola dzielnie trzymali się przez cały mecz – aż do 89. minuty, w której gospodarze przeprowadzili kontrę zakończoną golem Radosława Lenarta. Concordia odniosła tym samym 27. zwycięstwo w lidze, w 30 spotkaniach zdobywając aż 83 punkty (i 104 gole przy 19 straconych). Dla porównania: Znicz Biała Piska, który awans do trzeciej ligi wywalczył rok temu, zgromadził wówczas 81 punktów (gole 95:16).

W meczu z Concordią zagrali: Rafał Sosnowski, Tomasz Bańkowski, Rafał Darda, Adam Bognacki, Kacper Stępień (Mateusz Szczerba), Jacek Rutkowski, Mariusz Rutkowski, Kamil Kamiński, Filip Rusiak, Michał Świderski (Maciej Pawlukiewicz), Bartłomiej Szafran (Damian Jęksa).