BANER
Mamry Giżycko

WIELKIE LANIE OD… DRUGOLIGOWCÓW

Ciężko się pisze o porażkach, a szczególnie o pogromach, bo – nazwijmy rzecz po imieniu – to był pogrom. W meczu zamykającym 10. kolejkę forBET IV Ligi rezerwy drugoligowej Olimpii Elbląg, wzmocnione kilkoma graczami z pierwszego zespołu, udzieliły surowej lekcji futbolu Mamrom Giżycko. “Gieksa” wróciła do domu z zerowym dorobkiem bramkowym i ciężkim bagażem pięciu straconych goli.

Wygrana Mamr w tym meczu oznaczała awans giżycczan na pozycję wicelidera tabeli. Z kolei przegrana elblążan pogorszyłaby ich i tak nie najlepszą sytuację – gospodarze po dziewięciu kolejkach zajmowali bowiem dopiero trzecie od końca miejsce. Receptą na podratowanie rezerw elbląskiego klubu miało być “powołanie” do czwartoligowej drużyny kilku graczy na stałe trenujących z drugoligowym zespołem “Olimpijczyków” i – jak się okazało – był to strzał w dziesiątkę (a dokładniej: w piątkę, bo tyle bramek między 20. a 50. minutą zaaplikowali przyjezdnym piłkarze gospodarzy). Bramkarz Mamr Karol Murawski przed przerwą skapitulował dwa razy, w drugich trzech kwadransach jeszcze trzykrotnie wyciągał piłkę z siatki i pierwsza w tym sezonie wyjazdowa przegrana giżycczan stała się faktem. Warto dodać, że aż cztery z pięciu goli w niedzielnym starciu zdobyli właśnie “ratownicy” z drugiej ligi (których aż pięciu wystąpiło w potyczce o czwartoligowe punkty). Co ciekawe, zwycięstwo Olimpii II nad Mamrami nie wszystkich sympatyków elbląskiej drużyny wprawiło w dobry nastrój. Pod relacją z niedzielnego meczu pojawiły się komentarze, w których decyzja o zastąpieniu młodych chłopców mających ogrywać się w czwartej lidze zawodnikami z pierwszego zespołu została mocno skrytykowana. Wspomnianą relację, zamieszczoną na facebookowym profilu Olimpii II Elbląg, oraz komentarze znajdą Państwo TUTAJ. 

– Zagraliśmy w tym meczu bardzo źle, bez wiary w siebie, jakby bez chęci – podsumował porażkę kierownik Mamr Marek Grochowski. Przegrana zepchnęła nasz zespół na czwarte miejsce w tabeli. Kolejnym rywalem “Gieksy” będzie wicelider, czyli Stomil II Olsztyn, z którym zmierzymy się w najbliższą sobotę (12 października) o godz. 13.00 na stadionie w Giżycku.

W ELBLĄGU ZAGRALI: Karol Murawski, Tomasz Bańkowski, Rafał Darda, Adam Bognacki, Filip Rusiak, Jakub Kozłowski (Jacek Rutkowski), Michał Świderski (Paweł Dymiński), Paweł Adamiec, Mateusz Skonieczka, Radosław Gulbierz (Kacper Stępień), Krystian Wiszniewski (Mariusz Rutkowski)