BANER
Mamry Giżycko

ZNÓW NA ZERO Z TYŁU

Rezerwy giżyckich Mamr – tym razem bez wsparcia ze strony trzecioligowców – odniosły drugie z rzędu zwycięstwo w klasie B. W niedzielne popołudnie podopieczni Karola Murawskiego wygrali u siebie z Salętem Boże 7:0 (5:0).

Trzy bramki dla “GieKSy” zdobył Michał Waszczyn, dwie – Mateusz Nosek, po jednej – Dawid Tyszko i Kornel Typa. Na miano bohatera meczu zasłużył niewątpliwie bramkarz gospodarzy Rafał Kurcewicz, który popisał się kilkoma udanymi interwencjami, a w drugiej połowie obronił rzut karny.

– Zdobyliśmy ważne trzy punkty w debiucie na swoim boisku – mówi trener Karol Murawski. – Zwycięstwo w pełni zasłużone, bo byliśmy stroną dominującą, chociaż nie ustrzegliśmy się błędów w defensywie. Musimy popracować nad grą obronną. żeby kolejni rywale nie stwarzali tylu sytuacji pod naszą bramką.

Mamry zagrały dziś w składzie: Rafał Kurcewicz, Michał Waszczyn, Krzysztof Ostrowski, Konrad Wawrocki, Dawid Tyszko, Mateusz Nosek, Kacper Szybiak, Hubert Wojciechowski, Kacper Malczewski, Mateusz Gałązka, Kornel Typa.

“GieKSa” z kompletem punktów i imponującym bilansem bramkowym 27:0 pozostała liderem tabeli. Za tydzień giżycczanie wyjeżdżają do Węgorzewa na mecz z rezerwami tamtejszej Vęgorii, która także wygrała dwa dotychczasowe mecze (5:1 z Szansą Reszel i 5:2 ze Startem Kozłowo). Z kronikarskiego obowiązku odnotujmy, że Warmińsko-Mazurski Związek Piłki Nożnej zweryfikował wynik meczu Start Kozłowo – Mamry II Giżycko jako walkower dla gości z powodu występu nieuprawnionych graczy w zespole miejscowych. Jednocześnie Związek utrzymał wynik z boiska 20:0 dla naszej drużyny.

 

MAMRY II – SALĘT W OBIEKTYWIE BOGUSŁAWA ZAWADZKIEGO