BANER
Mamry Giżycko

Podsumowanie rundy jesiennej sezonu 2021/2022 w wykonaniu GKS MAMRY

Runda jesienna sezon 2021/2022 dla pierwszej drużyny GKS Mamry była dużym wyzwaniem po awansie do trzeciej ligi. Po sukcesie w IV lidze WMZPN apetyty zarządu, trenera i zawodników były na prawdę ambitne, być w pierwszej dziesiątce. Do każdego meczu drużyna  podchodziła indywidualnie, skoncentrowani oraz przygotowani fizycznie ale ze zmiennym szczęściem i dużymi problemami kadrowymi. Szczególnie cieszą wyniki na wyjazdach ale za to bardzo smucą osiągnięcia na własnym obiekcie. Ostatecznie na koniec rundy zajęliśmy 17 miejsce z dorobkiem 17 punktów strzelając 17 bramek a tracąc 34. Zawodnicy prowadzeni przez Przemysława Łapińskiego przezimują na miejscu spadkowym ze stratą sześciu punktów do bezpiecznej strefy (ilość drużyn, która może opuścić naszą grupę zależy od ilości spadkowiczów z II ligi do pierwszej grupy trzeciej ligi a na dzień dzisiejszy sytuacja w wspomnianej wyższej lidze jest niekorzystana dla naszej grupy). Myślę, że jesień była dobrym przetarcie przed wkroczeniem w rundę wiosenną.

GKS MAMRY W LICZBACH:

Miejsce w tabeli: 17
Punkty: 17
Zwycięstwa: 5
Remisy: 2
Porażki: 12
Bramki strzelone: 17
Bramki stracone: 34
Najwyższa porażka:  0-4 z Legią II

Zwycięstwa u siebie: 0
Remisy u siebie: 0
Porażki u siebie: 9
Bramki strzelone u siebie: 5
Bramki stracone u siebie: 21
Najwyższa porażka u siebie: 0:4 z Legią II

Zwycięstwa na wyjeździe: 5
Remisy na wyjeździe: 2
Porażki na wyjeździe: 3
Bramki strzelone na wyjeździe: 12
Bramki stracone na wyjeździe: 13
Zwycięstwo na wyjeździe cztery po 2-1: Znicz Biała Piska, GKS Wikielec, Wissa Szczuczyn, Polonia Warszawa i jedno: 1-0 z Jagiellonią II Białystok
Najwyższa porażka na wyjeździe: 1:4 z Pilicą Białobrzegi

NAJSKUTECZNIEJSI

Szymon Łapiński – 4 goli
Krystian Wiszniewski – 4 gole

PLAN SPARINGÓW

2021/2022 (ZIMA)

  1. Stomil Olsztyn – 15.01.2022r
  2. ŁKS Łomża – 22.01.2022r
  3. Legionovia Legionowo – 26.01.2022r
  4. DKS Dobre Miasto – 05.02.2022r
  5. MKS Mrągowia – 12.02.2022r
  6. Gedania Gdańsk – 16.02.2022r
  7. Znicz Biała Piska – 19.02.2022r
  8. MKS Ełk – 26.02.2022r
  9. KS Wasilków – 05.03.2022r

OCENA RUNDY ZDANIEM TRENERA – Przemysława Łapińskiego:

1) 19 meczów, w tym 5 zwycięstw,  2 remisy i  12 porażek – jaka w rzeczywistości była to jesień w wykonaniu GKS MAMRY?

Zarówno dla mnie, zawodników, jak i Zarządu, runda jesienna była trudna, nerwowa i wyczerpująca. Pod kątem problemów z jakimi musieliśmy się zmierzyć, myślę, że też niespotykana. Co prawda bilans na półmetku rozgrywek nie jest wymarzony, ale biorąc pod uwagę wszystkie zależne i niezależne, uważam, że pozycja wyjściowa przed rundą rewanżową w żaden sposób nas nie skreśla. Plusem z pewnością jest to, że w większości spotkań nie byliśmy zespołem słabszym piłkarsko, taktycznie itp. W kilka spotkaniach uważam , że zabrakło nam takiego drużynowego doświadczenia. Przy takim „ścisku” w tabeli każdy punkt jest bardzo ważny, a my, czasami zamiast szanować remis, za wszelka cenę chcieliśmy wygrać i zbyt mocno się odkrywaliśmy. Doświadczone zespoły na tym poziomie rozgrywkowym potrafią takie momenty w meczu wykorzystać. Jest to doświadczenie, które „nie leży na półkach”, trzeba je zdobyć na boisku.     

 2) Z którego z jesiennych spotkań jesteś najbardziej zadowolony i dlaczego?

Najłatwiej byłoby powiedzieć, że jestem zadowolony z każdego meczu, który dał nam punkty, jednak kilka spotkań, które minimalnie przegraliśmy miały w sobie aspekty, które pozwalały z optymizmem patrzeć w przyszłość. Z przekroju całej rundy najbardziej zadowolony jestem ze zwycięstwa z Polonią. Zaznaczam, że nie chodzi tylko o to, że to klasowy zespół i znana marka. Uważam, że w tym spotkaniu zrealizowaliśmy praktycznie 99% założeń na ten mecz. Długimi fragmentami widziałem to nad czym pracujemy. Oczywiście nie obyło się bez błędów, ale nawet jak przytrafił się błąd to było widać „zamiar”. To jest budujące. Cenię również mecze w których widać było determinację            i zespołowość w działaniu (np. Wikielec, Jagiellonia, Tomaszów Maz. Itp.). Kilka spotkań w naszym wykonaniu było naprawdę dobrych i nie mieliśmy się czego wstydzić.

3) Który mecz to największe rozczarowanie?

Jednego konkretnego spotkania nie wskaże, bo każde spotkanie które przegraliśmy było na swój sposób rozczarowujące. Najbardziej bolesne i frustrujące było dla nas to, że nie zapunktowaliśmy na własnym boisku. To co w poprzednim sezonie było naszym atutem, bo przecież w poprzedni sezon 2020/2021 zakończyliśmy z domowym bilansem 14 zwycięstw, 3 remisów i 0 porażek, w tej rundzie stało się naszą słabością. Dokładając choćby kilka punktów ze spotkań domowych, w tym momencie pewnie rozmawialibyśmy o sytuacji zespołu będącego niemalże w środku tabeli. Tak się nie stało, więc na wiosnę musimy zrobić wszystko, żeby w Giżycku punktować tak dobrze jak na wyjazdach.   

4) Dla Ciebie to pierwszy sezon w 3 lidze jako trenera, jak oceniasz te pół roku pracy? Co już udało się osiągnąć, a nad czym ciągle trzeba pracować?

Ze względu na sytuacje kadrową jaką mieliśmy, ciężko ocenić aspekty szkoleniowe. Pewne rzeczy determinowała niewielka kadra jaką dysponowaliśmy w danym momencie. W miarę możliwości w treningu, realizowaliśmy swoje założenia wynikające z modelu gry, ale także mocno skupialiśmy się na rzetelnej analizie przeciwnika. Sporym problemem dla każdego trenera jest „szczupła” kadra, więc chcieliśmy dać sobie jak najwięcej szans poprzez odpowiednie dobranie strategii. Dla mnie, jako młodego trenera, okres ten był bardzo wymagający. Pod kątem „stricte” piłkarskiego rzemiosła, z pewnością czymś co mocno „kulało” była skuteczność pod bramką rywali. W każdym meczu stwarzaliśmy sporo dogodnych sytuacji, a brakowało nam jakości w wykończeniu. Pewne jest, że mamy nad czym pracować.

 5) W pewnym momencie nie miał trener wszystkich zawodników do dyspozycji ,co miało  wpływ na wyniki zespołu. Z jakiego powodu nie mógł trener skorzystać ze wszystkich  zawodników?

Kryzys na granicy polsko – białoruskiej niestety sprawił, że spora cześć naszych zawodników (żołnierze zawodowi) nie mogła regularnie uczestniczyć w treningach  i meczach. Nie mieliśmy na to wpływu, więc pracowaliśmy w tylu ilu nas było Ciężko było rywalizować z profesjonalnymi/półprofesjonalnymi drużynami na poziomie III ligi bez treningu lub trenując w 12. Zawodnicy często wracali po tygodniu i „z marszu” musieli grać. Po którymś z rzędu powrocie zawodników, uświadomiłem sobie, że 2 tygodnie ich nieobecności to tyle ile dostali wolnego miedzy sezonami, a tu trzeba było wyjść i grać mecz ligowy ze Świtem NDM. Każdy kto odrobinę ma pojęcia o sporcie i treningu, wie jaki wpływ na organizm sportowca ma tak długi okres braku aktywności. W skrócie mówiąc „Fizjologii nie oszukasz”.    

6) Na co Twoim zdaniem stać ten zespół i o co powinien powalczyć na wiosnę? Z jakiego wyniku na koniec sezonu byłbyś zadowolony?

W naszej sytuacji celem podstawowym jest utrzymanie się w III lidze. Do tego dążymy i nad tym pracujemy. Można gdybać i liczyć, które miejsce będzie bezpieczne, jednak jestem zdania, że jest zbyt daleko do końca sezonu aby prorokować. Do rozegrania zostało 17 meczów, czyli 51 pkt. do podniesienia z boiska. Uważam, że stać nas na uzyskanie miejsca dającego utrzymanie. Jednak, aby skutecznie walczyć o pozostanie, musimy spełnić dwa warunki. Po pierwsze zawodnicy muszą regularnie trenować, to chyba oczywiste. Po drugie musimy zrobić wszystko, aby dołączyć do kadry kilku jakościowych, ogranych na tym poziomie rozgrywkowym zawodników, co naturalnie zwiększy rywalizację w zespole i w wyjściowej jedenastce. Jeżeli uda się to zrealizować, wszystko będzie na dobrej drodze. Mam świadomość, że zarówno jeden , jak i drugi punkt jest ciężki do zrealizowania poprzez pewne ograniczenia, ale wierzę , że się uda. .

7) Jak ocenisz warunki szkoleniowe w klubie?

Infrastruktura jaką mamy do treningu jest dobra. Na poziomie 3 ligi, każdy zespół dysponuje podobną bazą, więc oświetlone boiska treningowe są taką normą. Oprócz zespołu seniorów, jest dużo dzieci i młodzieży regularnie trenujących piłkę nożną, jeżeli chcemy w przyszłości na boisku oglądać wychowanków należy zadbać, aby mieli gdzie się szkolić. Coś czego nam brakuje to pełnowymiarowe boisko ze sztuczną nawierzchnia, żeby zimą móc trenować na realnych przestrzeniach. Miejmy nadzieję, że już w trakcie zimowych przygotowań będzie można korzystać z boiska pod balonem Centralnego Ośrodka Sportu. To z pewnością wiele ułatwi i pomoże w przygotowaniach.

8) Jak wygląda czas po zakończeniu rundy i kiedy zaczynacie przygotowania do rundy rewanżowej?

Okres przejściowy, jak w każdym klubie, jest czasem wytężonej pracy dla trenera  i Zarządu. Zawodnicy mają wolne, ja natomiast poświęcam ten czas na analizę i doszkalanie. Na brak zajęć nie można narzekać.

Przygotowania do rundy rewanżowej rozpoczniemy na początku stycznia. Od 3.01 zawodnicy będą realizować indywidualny plan treningowy, natomiast na wspólnej pierwszej jednostce treningowej spotkamy się 10.01.22. Przygotowywać będziemy się na własnych obiektach. Mamy do rozegrania 9 gier kontrolnych z jakościowymi przeciwnikami. Cały plan jest ułożony tak, aby jak najlepiej przygotować się do walki o punkty. Pierwszy mecz zaplanowany jest na 12/13.03, więc przed nami 10 tygodni ciężkiej pracy.

9) Czego Ci życzyć w dalszej pracy z drużyną i co sprawi, że w czerwcu będziesz miał poczucie pełnej satysfakcji z tego sezonu?

Poczucie pełnej satysfakcji będzie wtedy, kiedy po ostatnim meczu w sezonie spojrzymy sobie w oczy z poczuciem, że daliśmy z siebie wszystko. Proszę życzyć nam zdrowia i regularności w treningu i w punktowaniu, bo charakteru do pracy nam na pewno nie zabraknie.

 

Korzystając z okazji, chciałbym również podziękować wszystkim prawdziwym kibicom naszego Klubu. Kibicom, którzy wierzyli w nas w poprzednim sezonie i którzy wspierają nas w walce o byt w III lidze. Zrobimy wszystko byście byli z Nas dumni.

Życzę zdrowych i pogodnych świąt Bożego Narodzenia oraz Szczęśliwego Nowego Roku! 

M.G.